Droga do wolności finansowej (cz. 17)

W poprzednim artykule opisałam restrukturyzację układową jako jedną z form prawnych rozwiązania naszych problemów finansowych. Dzisiaj kolejne postępowanie – Przyspieszone postępowanie układowe.

Przyspieszone postępowanie układowe jest przeznaczone dla dłużnika – przedsiębiorcy, który już nie spłaca swoich zobowiązań lub jest zagrożony niewypłacalnością. Dłużnik, który nie spłaca ciążących zobowiązań, prowadzi się już przeciwko niemu postępowania egzekucyjne, może wystąpić do sądu z wnioskiem o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Przedsiębiorstwa, które mają problemy finansowe, nie spłacają swoich długów, np. bankowych, podatkowych, zusowskich czy zobowiązań dla kontrahentów, ale generują dochody lub mają szansę w przyszłości zwiększyć swoją dochodowość, nie muszą decydować się na upadłość firmy, lecz mogą zawalczyć o oddłużenie swojej firmy, zmniejszenie zadłużenia i to na bardzo korzystnych warunkach. Postępowanie przyspieszone może być prowadzone, jeżeli suma wierzytelności spornych uprawniających do głosowania nad układem nie przekracza 15% ogólnej sumy wierzytelności. W przeciwności do postępowania o zatwierdzeniu układu, wyboru nadzorcy sądowego dokonuje sąd, a nie dłużnik. Ustawodawca uznał, że wierzyciele nie zawsze mogą mieć zaufanie do nadzorcy układu, który jest wybierany i opłacany przez dłużnika. Zrozumiałe jest bowiem, że wierzyciele mogą być bardziej skłonni do wyrażenia zgody na przyjęcie propozycji układowych, jeżeli zarówno sporządzenie planu restrukturyzacyjnego, jak i ocena propozycji nastąpi przez niezależny, wybierany przez sąd podmiot – nadzorcę sadowego. Wybór takiego postępowania jest bardzo korzystny dla dłużnika, uzyskuje on bowiem natychmiastową ochronę sądową przed prowadzonymi już przez wierzycieli egzekucjami. Po otwarciu przyspieszonego postępowania układowego postępowania egzekucyjne zostają od razu zawieszone z mocą prawa, a dokonane zajęcia rachunków bankowych będą mogły być uchylone przez sędziego- komisarza.

Procedura przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego wygląda następująco: piszemy sami (lub u prawnika) wniosek do sądu gospodarczego o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. We wniosku opisujemy szczegółowo dane o naszej firmie, przedstawiamy wyniki finansowe, wszystkie wierzytelności z podziałem na kredyty i inne zobowiązania, załączamy wykaz wierzytelności spornych, przedstawiamy plan restrukturyzacyjny naszego przedsiębiorstwa, propozycje redukcji naszych długów oraz propozycje spłat na dalsze kolejne lata. Do wniosku należy dołączyć dowód uiszczenia opłaty sądowej oraz dowód wpłaty uiszczenia zaliczki na wydatki postępowania w wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedzającego, ogłoszonego przez prezesa CUS. Na dzień dzisiejszy opłaty te wynoszą około 5000 zł. Sąd rozpoznaje wniosek na posiedzeniu niejawnym na podstawie dokumentów dołączonych do wniosku w terminie tygodnia od dnia jego złożenia. Uwzględniając wniosek, sąd wydaje postanowienie o otwarciu przyspieszonego postępowania układowego oraz wyznacza sędziego-komisarza oraz nadzorcę sądowego. Nadzorca sądowy analizuje dokładnie nasz wniosek i propozycje układowe. Bada naszą firmę i wyniki finansowe. Ocenia możliwości redukcji długów i rozpoczyna negocjacje z wierzycielami. Wysyła do wierzycieli propozycje układowe i ustala grupy wierzycieli do głosowania, dzieląc ich na wchodzących z mocy prawa, którzy nie mają zabezpieczeń hipotecznych oraz na wchodzących do układu za ich zgodą, tych którzy są zabezpieczeni hipotecznie. Przedstawia również symulacje, co i ile każdy wierzyciel otrzyma w sytuacji upadłości dłużnika. Sąd ogłasza zgromadzenie wierzycieli i następuje głosowanie nad układem. Odczytuje się głosy wierzycieli w poszczególnych grupach. Sędzia na sprawie ogłasza, czy do układu dochodzi, czy nie.

Dobrze napisany wniosek przez dłużnika, a potem właściwie poprowadzone postępowanie przez nadzorcę sądowego prowadzi do zawarcia korzystnego układu z wierzycielami. Można zredukować długi w różnych wymiarach w zależności od możliwości danego przedsiębiorstwa i jego sytuacji finansowej oraz od przyczyny powstania danej trudnej sytuacji finansowej. Warto o to zawalczyć, bo redukcja długów może uratować nie jednego przedsiębiorcę. Nasza kancelaria zajmuje się doradztwem w takich sprawach. Jeżeli masz kłopoty finansowe, nie wiesz co zrobić dalej ze swoją firmą, przyjdź do nas, a po rozpoznaniu twojego problemu, poradzimy ci i wybierzemy dla ciebie korzystne rozwiązanie.

Danuta Basoń

© Kancelaria podatkowa s.c. D. B. Basoń 2019